Dodaj komentarz

Relacja z gali Egoo Seaside Boxing Show VII

Już po raz siódmy wielki boks, za sprawą Tomasza Babilońskiego, zawitał do nadmorskiego kurortu w Międzyzdrojach. Grupy Konspol Babilon Promotion oraz Sferis Knockout Promotion  jak zawsze przygotowały ciekawą kartę walk i publiczność zgromadzona w amfiteatrze mogła obejrzeć kilka naprawdę ciekawych pojedynków.

Gargula, Szeremeta, Cieślak- oni wystąpią już za niecały miesiąc na Polsat Boxing Night, dlatego to właśnie na nich najbardziej była skupiona uwaga kibiców, komentatorów oraz ich promotorów. Przede wszystkim chodziło o zakończenie pojedynków bez poważniejszej kontuzji, która mogłaby mocno utrudnić przygotowania do kolejnej walki lub wręcz ją uniemożliwić. Na szczęście wszyscy trzej pewnie wygrali swoje pojedynki, nie dając zrobić przy tym sobie większej krzywdy.
Zdecydowanie największe wrażenie zrobił główny bohater wieczoru. Bombardier z Radomia potrzebował niecałych dwóch minut(!) , aby znokautować Jarno Rosberga. Początkiem końca były dwa silne uderzenia na korpus, po których Fin ledwo się podniósł. Cieślak nie zwykł marnować takich okazji- po wznowieniu walki włączył tryb ‚berserkera’ i ponownie posłał rywala na deski. Ten nie miał sił wstać, a sędzia ringowy przerwał pojedynek. Miał być trudny test z niewygodnym i doświadczonym rywalem, a wszystko skończyło się już w pierwszej odsłonie…
Gargula i Szeremeta pewnie wygrali swoje pojedynki na punkty. Fajerwerków nie było, chociaż w walce ‚Tomery’ z Sebastianem Skrzypczyńskim kilka razy byliśmy świadkami efektownych wymian. Najważniejsze są jednak pewne punktowe wygrane oraz brak poważniejszych kontuzji. Jest to jednak usprawiedliwione zbliżającą się galą Polsat Boxing Night, która dla całej trójki może okazać się imprezą przełomową. Cieślak zmierzy się wtedy z Shawnem Coxem (18-6, 17 KO), Szeremeta skrzyżuje rękawice z Patrickiem Mendy (16-8, 1 KO), natomiast Gargula stanie w szranki z Maciejem Miszkiniem (17-3, 4 KO). Do tej gali z pewnością będziemy jeszcze wracać i analizować poszczególne pojedynki.
Pięściarze udali się na zasłużony krótki wypoczynek, a po niej wracają do pracy na podkręconych obrotach. Ich pojedynki już 26 września w Atlas Arenie w Łodzi!

Gwoli formalności:
Kamil Szeremeta vs Arthur Hermann: 99-93, 99-91, 97-93
Tomasz Gargula vs Sebastian Skrzypczyński: 59-54, 58-55, 60-53
Artem Karpets vs Łukasz Janik: 3x 60-54
Piotr Gudel vs Marc Vidal: 75-76, 76-76, 77-76
Tomasz Król vs Jacek Wyleżoł: 57-57, 56-58, 55-59

http://www.polsatsport.pl/Film/Piotr-Gudel—Marc-Vidal-Skrot-Walki_6325461/index.html

http://www.polsatsport.pl/Film/Tomasz-Gargula—Sebastian-Skrzypczynski-Skrot-Walki_6325460/index.html

http://www.polsatsport.pl/Wiadomosc/ga/Gala-W-Miedzyzdrojach-Cieslak-Rosberg-Zobacz-Nokaut/index.html

Wizyty w Międzyzdrojach z pewnością dobrze nie będą wspominać Tomasz Król oraz Hiszpan Marc Vidal. O ile w przypadku tego pierwszego wynik walki z Jackiem Wyleżołem mógł pójść w obie strony, to w drugim rzecz trzeba nazwać po imieniu- remis w tej walce był rozbojem i rabunkiem.
Swoją drogą to kolejny już Hiszpan, który z bardzo dobrej strony zaprezentował się na polskich ringach. W październiku w Dzierżoniowie Kamilowi Łaszczykowi wysoko poprzeczkę zawiesił Sergio ‚Sugar’ Romero. Vidal zawiesił ją Gudelowi jeszcze wyżej. Szkoda takich wyników, bo niszczą one ten sport. A jeszcze nie tak dawno narzekaliśmy na skandaliczny werdykt w walce Masternak-Muller…

Media społecznościowe jak zawsze nie zawiodły i udało się zamienić parę słów z dwoma przyjezdnymi zawodnikami. Oto zapis naszych rozmów:

Wywiad z Arthurem Hermannem.

-Co możesz powiedzieć o swoim przeciwniku- jego mocnych i słabych stronach?
Jest silny i wysportowany. Przyjął kilka mocnych ciosów. Jego ręce były trochę wolne, ale nadrabiał to świetnym timingiem oraz dokładnością. To dobry zawodnik i życzę mu szczęścia w przyszłości. Może nasze ścieżki jeszcze się skrzyżują.

-Wydawało się, że w 6. rundzie zostałeś uratowany przez gong… Jak to wyglądało z Twojej strony?
Zostałem złapany na tylnej nodze w narożniku i zasypany gradem ciosów. Żaden z nich nie zrobił mi krzywdy, ale ciężko było odpowiedzieć. Byłbym rozczarowany, gdyby sędzia to przerwał. Nie byłem zamroczony, zostałem jedynie uwięziony w niekorzystnej dla mnie sytuacji. Kamil zadał dużo ciosów w trakcie walki, ale nigdy mnie nie zranił.

-Druga walka z Polakiem i druga porażka… Nie masz szczęścia do polskich pięściarzy?

Na to wygląda. 16 wygranych i 2 porażki, obie z Waszymi zawodnikami. Byliśmy traktowani bardzo dobrze. Macie piękny kraj i czekamy na trzeci raz. Oby okazał się tym razem szczęśliwy.

-Twoje wrażenia odnośnie Polski? Co najbardziej Ci się podobało?

Traktowano nas bardzo dobrze. Nigdy tak dobrze się nie czuliśmy jako przyjezdni. Wszystko było sprawiedliwe. Kamil zawalczył bardzo dobrze i zasłużył na zwycięstwo. Byliśmy tu jednak w pracy, a nie dla rozrywki. Jesteśmy szczęśliwi i chcielibyśmy szczególnie podziękować Danielowi Bartłomowiczowi, który dotrzymał każdej złożonej obietnicy i sprawił, że strona biznesowa była naprawdę bardzo łatwa.

-Co chciałbyś powiedzieć polskim kibicom?
Macie bardzo dobrego zawodnika. Myślę, że daliśmy dobrą walkę i Wam się podobała.

-Chciałbyś jeszcze kiedyś odwiedzić Polskę?
Oczywiście, ale następnym razem tu wygram!

Wywiad z Marciem Vidalem.

-Jak czujesz się po walce?
Czuję się dobrze i jestem zadowolony z pracy jaką wykonałem. Niestety werdykt był niesprawiedliwy.

-Czy widziałeś powtórkę walki w telewizji lub Internecie?
Jedynie urywki.

-Co powiesz na temat swojego rywala?
To silny przeciwnik i zna się na boksie.

-Wrażenia z wizyty w Polsce?
Wszystko co widziałem było ładne!

-Wiadomość dla kibiców z Polski?
Ludzie mówili, że wygrałem ten pojedynek. Dziękuję wszystkim za gratulacje i miłe słowa po walce.

-Co powiesz na rewanż?
Biorę to pod uwagę, ale wszystko zależy od moich managerów. Jestem bokserem i lubię walczyć. Czuję się wygranym sobotniego pojedynku. Miło by było, gdyby tym razem sędziowie byli bardziej sprawiedliwi.

Na fanpage’u na Facebooku trwa konkurs, w którym można wygrać biografię braci Kliczko wzbogaconą o kilka autografów znanych postaci związanych z polskim boksem.

Podczas gali tuż przed walką wieczoru oddano hołd tragicznie zmarłemu Arielowi Krasnopolskiemu. Kibicom nie trzeba przypominać jego niesamowitej ringowej wojny, jaką stoczył z Krzysztofem Cieślakiem w 2013 roku w Legionowie. Z pewnością wielu z nas często do niej wraca… Spoczywaj w spokoju, Mistrzu!

Na sam koniec tradycyjnie porcja zdjęć,materiałów video oraz trochę ciekawostek:

20150822_223541

Ring girls.

Andrzej Gmitruk i Janusz Pindera oglądają powtórkę efektownego nokautu Cieślaka.

Rękawice Kamila Szeremety.

Rękawice Kamila Szeremety.

Piotrek Gudel przed walką był w bardzo dobrym humorze. Po niej już niekoniecznie...

Piotrek Gudel przed walką był w bardzo dobrym humorze. Po niej już niekoniecznie…

Gość specjalny gali- świeżo upieczony mistrz WBO!

Gość specjalny gali- świeżo upieczony mistrz WBO!

Tomasz Babiloński oraz Krzysztof Głowacki podpisują konkursową książkę.

Tomasz Babiloński oraz Krzysztof Głowacki podpisują konkursową książkę.

Pełen entuzjazm przed walką ;)

Pełen entuzjazm przed walką 😉

Od lewej: Krzysztof Włodarczyk, Krzysztof Głowacki, Tomasz Babiloński, Pan w czerwonym :), Daniel Bartłomowicz.

Od lewej: Krzysztof Włodarczyk, Krzysztof Głowacki, Tomasz Babiloński, Pan w czerwonym :), Daniel Bartłomowicz.

Jarno Rosberg gotowy do wyjścia na ring...

Jarno Rosberg gotowy do wyjścia na ring…

Przyszły mistrz?

Przyszły mistrz świata?

Pas Międzynarodowego Mistrza Polski trafił na biodra Michała Cieślaka!

Pas Międzynarodowego Mistrza Polski trafił na biodra Michała Cieślaka!

Było zaje*iście, chociaż nasze miny wcale tego nie oddają :)

Było zaje*iście, chociaż nasze miny wcale tego nie oddają 🙂

Świetny materiał od chłopaków z To Jest Boks!

Trochę na luzie 🙂

Więcej filmów na kanale topboxing.pl na YouTube.

Garść ciekawostek zza kulis:
-Rozmawiałem z Jerzym Galarą- jednym z trenerów Andrzeja Sołdry, który podczas kwietniowej gali w Legionowie doznał poważnego złamania nogi. Pięściarzowi niedawno wyjęto specjalne opaski, które trzymały pękniętą kość. Andrzej rwie się do treningu i kolejnej walki, jednak trenerzy muszą tonować jego entuzjazm… Życzymy zdrowia i szybkiego powrotu do pełni formy!
-Tomasz Babiloński zdradził, że w przyszłym roku planuje jeszcze więcej ciekawych eventów, jednak nic więcej nie chciał powiedzieć, co jest chyba oczywiste.  Spytany o Sashę Sidorenko, odpowiedział, że  daje sobie spokój z kobiecym boksem, natomiast na pytanie o Michała Chudeckiego (Panowie kilka miesięcy temu rozstali się w dość przykrych i nie do końca jasnych okolicznościach) jego riposta była krótka: „Chudy? Nie znam człowieka. Nie ma tematu.”
Gala jak zwykle nie zawiodła, a Seaside Boxing Show chyba powoli staje się równie wielką atrakcją Międzyzdrojów jak Promenada Gwiazd. Najlepszym tego dowodem było olbrzymie zainteresowanie biletami.  Tuż przed galą wyemitowano wejściówki na miejca stojące w cenie 100(!) zł. Chętnych jednak nie brakowało.

Chciałbym podziękować wszystkim organizatorom za fachową i profesjonalną realizację eventu, zawodnikom (szczególnie pozdrowienia dla Tomka Króla, z którym miałem okazję bardzo fajnie porozmawiać i usłyszeć kilka ciepłych słów pod swoim adresem) za emocjonujące walki i zdrowie zostawione w ringu, a także kolegom po fachu. Miło było znów się zobaczyć i wspólnie działać. Do zobaczenia za rok nad pięknym polskim morzem!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: