Dodaj komentarz

Walka stulecia: typują eksperci

Pacquiao kontra Mayweather. Ta walka od kilu lat rozpalała emocje we wszystkich kibicach pięściarstwa w każdym zakątku świata. Filipiński bóg wojny kontra amerykański geniusz defensywy. Dwa odmienne style, dwóch wielkich bokserów, z całą pewnością przyszli członkowie Galerii Sław, rekordowe gaże, burzliwe negocjacje, trenerzy pewni tego, że ich podopieczny skopie tyłek rywala… O tej walce zostało napisane i powiedziane już praktycznie chyba wszystko. Pojedynek anonsowany jako walka stulecia wymaga stosownego podejścia, przygotowania i nakręcenia atmosfery. Jak typują ludzie związani z pięściarskim środowiskiem z Polski i zza granicy?

Michał Cieślak (pięściarz wagi cruiser) :  Chciałbym żeby wygrał Manny, ale wygra Floyd. Tak 70/30 dla niego. Jeśli wygra, to na punkty.

Sergio Romero (niedawny rywal Kamila Łaszczyka) : Myślę, że będziemy widzieli dynamicznego Pacquiao w pierwszych 4 rundach, który może wpędzić Floyda w tarapaty i wtedy może on odnieść zwycięstwo. W drugiej połowie walki widzę jak Mayweather zaczyna przełamywać Filipińczyka czystymi ciosami. W takim wypadku Floyd wygra na punkty. Aczkolwiek chciałbym zwycięstwa Pac-Mana.

Rico Hoye (pięściarz wagi cruiser, były rywal Łukasza Janika) : To klasyczne zestawienie stylów. Szybkość, praca nóg i agresja  Manny’ego kontra atletyzm, kondycja oraz bystrość Floyda. Stawiam na Mayweathera, ponieważ jest niepokonany i nie zna smaku porażki. Myślę, że doświadczenie faworyzuje Pacquiao.

Ewa Brodnicka (międzynarodowa mistrzyni Polski wagi super lekkiej) : Według mnie walkę stulecia wygra Floyd Mayweather. Prezentuje nadal mimo wieku świetną pracę nóg i niesamowitą defensywę. Manny Pacquiao łatwo skóry nie sprzeda i będzie próbował od samego początku narzucić tempo i mocno atakować. Gdyby do walki doszło 5 lat temu, kiedy Pacquiao był w szczytowej formie, jeszcze przed nokautem z Juanem Manuelem Marquezem, to dawałabym mu większe szanse na pokonanie Mayweathera. Myślę, że walka potrwa na pełnym dystansie i nie zabraknie emocji.

Łukasz Rajewski (zawodnik MMA, Ankos Zapasy Poznań) : Bardzo lubię jednego i drugiego. Każdy z nich ma swój unikalny styl, ale myślę, że szybkość Pacquiao nie wystarczy do pokonania Floyda, który jest równie szybki, ale też mądrzejszy w ringu.

Bartosz Grzelak (serwis Boks Polski) : W walce Mayweather-Pacquiao co innego podpowiada mi rozum, a co innego serce. Rozum mówi, że zwycięży Floyd, natomiast gdzieś po cichu z drugiej strony głowy kłębi się myśl, że to jednak będzie wieczór Pacmana. Za Floydem przemawia świetna defensywa, natomiast spodziewam się, że będzie to pojedynek rozstrzygnięty na punkty i zadecyduje bardziej aktywna postawa Filipińczyka. Obaj pięściarze są już raczej bliżsi końca karier, dorobili się sławy i pieniędzy, więc stawiam na wyrównaną walkę i minimalną wygraną na punkty Pacquiao, która zdecydowanie szeroko otworzyłaby wrota do niezapowiadanego na ten moment rewanżu.

Mariusz Kołodziej (szef grupy Global Boxing) : Tak jak zawsze to jest boks i wygra lepszy. Moim faworytem jest Amerykanin z uwagi na to jak inteligentnie prowadzona jest jego kariera (nie pomijając umiejętności i talentu).

Kamil Zieliński (trener, DKB Dzierżoniów) : Mam dziwne wrażenie, że walka zdecydowanie za późno została dogadana. 2-3 lata wstecz emocji by nie brakowało. Teraz wydaje mi się, że będzie do jednej bramki, oczywiście na korzyść Mayweathera. Marquez zakończył Pacmana. W statystykach wypada dalej dobrze, niby jest lepszy, ale to już nie to samo. Mayweathera boks nigdy naprawdę mi się nie podobał, bo zamiast typowej wojny wprowadził coś, co ogarnąłem później- nauczenie się przeciwnika na pamięć, rozpracowanie go, dostosowanie się, uniki na milimetry, nie zadawanie niepotrzebnych ciosów, jak trafiać, to celnie, poruszanie się w ringu, oszukanie przeciwnika na każdym kroku- coś, czym zdominuje w tej walce. Pytanie jak zachowa się Pacman jak zostanie naruszony. Czy to będzie definitywny koniec Manny’ego ? Zobaczymy już niedługo.

Kacper Lipski (SplinterBoxing) : Nie odczuwam jakichś specjalnych emocji przed tą walką, ponieważ dla mnie jest to pojedynek z bardzo wyraźnym faworytem w osobie Floyda Mayweathera. Kilka lat temu można by się zastanawiać, dzisiaj szanse to 70 do 30 dla „Moneya”. Mayweather wygra wysoko na punkty.

Travis Walker (pięściarz wagi ciężkiej, były rywal Tomasza Adamka i Mariusza Wacha) : Mayweather. Jego nie da się pobić. Pacquiao obniżył loty jako pięściarz. Myślę, że KO z Marquezem naprawdę go zraniło. Ale to boks. Wszystko może się zdarzyć.

Damian Wrzesiński (pięściarz wagi lekkiej) : Bardziej lubię styl Pacquiao, bo walczy odważnie i widowiskowo. Maywether mało ryzykuje i walczy zachowawczo. Bedze to walka dwóch rożnych na wysokim poziomie stylów- ofensywny z defensywnym. Wygra lepiej przygotowany na ten dzień oraz ten z lepszym szczęściem. Jestem za Pacquiao.

Sebastian Drewnicki (portal TylkoBoks) :  Serce mówi Pacquiao, rozum podpowiada Mayweather. Zapowiada się bardzo ciekawy pojedynek. Czy Money znajdzie sposób na ciągłą presję Pacmana? Mayweather po wyrównanym pojedynku – mój typ.

Sasun Karapetyan (pięściarz wagi super półśredniej) : Myślę, że Freddie Roach ustalił idealny plan taktyczny na tę walkę i na początku Floyd będzie miał spore problemy. Wydaje mi się jednak, że z rundy na rundę Money będzie wybijał Pacmana z rytmu i wejdzie w swój własny i wypunktuje go.

Borys Mańkowski (mistrz wagi półśredniej federacji KSW) : Zawsze myśląc o tej walce bylem za Pacquiao,  ale z racji tego ze Chudy znalazł się w obozie Floyda, to jestem za Mayweatherem!

Krzysztof Szot (pięściarz wagi półśredniej) : Pacquaio na punkty lub przed czasem w 11 rundzie. Będzie szybszy.

KamilSzeremeta (pięściarz wagi średniej) : Chciałbym, aby wygrał Pacquiao, lecz raczej wygra Mayweather na punkty. To jest jego gala, sędziowie będą przychylniejsi Floydowi. Pacquiao musi znokautowac Floyda, ale to będzie bardzo trudne,gdyż jak wiadomo Mayweather ma zaje***tą obronę.

Michał Leśniak (pięściarz wagi super lekkiej ) : Mayweather.

Marek Matyja ( pięściarz wagi półciężkiej) : Uważam, że zwycięzcą walki zostanie Mayweather, ponieważ jest dokładniejszym zawodnikiem, potrafi bardzo dobrze regulować rytm walki, a u Pacquiao po walce z Marquezem widać już brak podejmowania ryzyka w wymianach. Posiada dalej szybkie ręce i pracę nóg, co może dać ciekawą walkę.

Mariusz Grabowski (szef grupy Tymex Boxing Promotion) : Moim zdaniem faworytem jest Mayweather. Powinien spokojnie sobie poradzić. Pacquiao popełnia błędy w ataku i nie nokautuje jak kiedyś ,więc to wszystko przemawia za wygraną Mayweathera.

Michał Syrowatka (pięściarz wagi półśredniej ) : Moim typem na walkę jest Mayweather. Jest bardzo niewygodny, mądry w swoim boksie i wykorzystuje nawet najmniejszy błąd przeciwnika. Aczkolwiek bardzo kibicuję Pacquiao i trzymam za niego właśnie kciuki.

Michał Chudecki (pięściarz wagi lekkiej, sparingpartner Mayweathera) : Mój typ na walkę to zwycięstwo Floyda Mayweather Jr. jednogłośną decyzja na punkty. Na pewno PacMan napsuje dużo krwi Floydowi, walka bedzie ekscytująca, w szczególności w pierwszej połowie, ale myślę, że Mayweather później dostosuje się do stylu Pacquiao i po prostu go oszuka i przechytrzy, ponieważ Floyd to bardzo inteligentnie i mądrze boksujący pięściarz. Myślę, że mocna bronią Mistrza będzie jego prawa ręka, która bije naprawdę precyzyjnie i z czasem Pac-man może się nadziać na którąś z kontr…

Przemek Garczarczyk (dziennikarz, korespondent FightNews) : Mayweather, wyraźnie na punkty. Style robią walkę. Duża liczba ciosów Pacmana, to idealny styl znakomitego w kontrze Floyda.

Andrzej Kostyra (komentator Polsatu Sport): Rozum mówi Mayweather, serce Pacquiao. Jeśli występuje bokser niepokonany, to zawsze trzeba mu dać przywilej bycia faworytem. Walka rozgrywa się na jego terenie w Las Vegas. Po trzecie, Pacquiao od czasu porażki przez nokaut z Marquezem już nie jest tym samym pięściarzem. Mayweather ma lepsze warunki fizyczne- jest wyższy i ma lepszy zasięg ramion. On nie przechodził od wagi muszej tak jak Manny. Jego marsz w górę był krótszy i ta waga jest dla niego bardziej naturalna. Moje serce jest za Pacquiao, bo bardziej cenię ludzi skromnych, a nie pyszłka, który obnosi się ze swoim bogactwem i damskiego boksera, bo przecież siedział w więzieniu za przemoc domową.

Rowland Bryant (pięściarz wagi półciężkiej, były rywal Pawła Głażewskiego) : Nie mam faworyta w tej ławce. Chcę po prostu zobaczyć dobrą walkę. Pacquiao szanuję za skromność. Został znokautowany dwa razy i wracał silniejszy. Mayweather nigdy nie przegrał i ma dobry team biznesowy i za to go podziwiam.

Mirosław Brózio (sędzia bokserski) : Z uwagi, iż mam przyjaciół w Stanach i na Filipinach, nie kibicuję żadnemu, niech zwycięży lepszy. Reasumując dokonania obu pięściarzy wychodzi mi 60: 40 dla Floyda /pkt/ – jest Amerykaninem, pojedynek w Stanach, nie przegrał na zawodostwie, nigdy na deskach z wielkimi zawodnikami (Cotto, Alvarez, Ortiz, Maidana itp.) Jest zawodnikiem kompletnym, bardzo mocna psychika, lepsze warunki fizyczne, boks Manny’ego będzie mu odpowiadał. Czekamy na ten wielki pojedynek.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: