Dodaj komentarz

Relacja z gali w Lubinie, 14.03.2015

Za nami kolejna tegoroczna już gala boksu zawodowego. Tym razem współpracujące grupy Tymex Boxing Promotion oraz Global Boxing zorganizowały imprezę w Lubinie, na nowo wybudowanej hali RCS. Umiejętnie dobrana karta walk, a także nowoczesny obiekt sprawiło, że hala była niemal zapełniona do ostatniego miejsca. Dopisała również widownia przed telewizorami- Mateusz Borek na Twitterze podał informację, że galę obejrzało około 450 tysięcy osób. Wynik całkiem przyzwoity biorąc pod uwagę, że sobotni wieczór to naprawdę gorący czas antenowy.
Oto krótki zapis każdego z pojedynków:

Robert Milewicz vs Gordan Glisić
Można by powiedzieć, że był to powrót weterana. Mistrz Polski z 1993 to zawodnik miejscowy, więc był to miły niuans dla mieszkańców Lubina. Walka miała jednostronny przebieg, więc punktacja nie mogła być inna jak trzykrotne 40-36.

Michał Leśniak vs Lukas Lesković
‚Szczupak’ to nowy nabytek grupy Mariusza Grabowskiego, z którym wiązane są duże nadzieje. Był to jego zawodowy debiut, więc stres na pewno był spory. Było to zresztą widać w ringu, bo brakowało luzu, a walka zbyt często przybierała chaotyczny przebieg. Być może było to też spowodowane dopingiem licznej grupy przyjaciół i znajomych boksera z Wałbrzycha. Leśniak jednak był jednak tego wieczoru pięściarzem zdecydowanie lepszym i zasłużenie wygrał wszystkie rundy, co dało punktacje u wszystkich sędziów 40-36.

Damian Wrzesiński vs Chawazi Chacygow
Dla ‚Wrzosa’ był tom powrót po ciężkiej kontuzji ręki. Rywal na papierze był groźny i potwierdził to na samym początku walki, kiedy to posłał polskiego pięściarza na deski potężnym ‚cepem’. Zdołał on jednak dojść do siebie i w dalszej części pojedynku zaczął on odzyskiwać nad nim kontrolę i powiększać swoją przewagę. Białorusin niespodziewanie nie wyszedł do 4 rundy. Do momentu przerwania walki punktacja wyglądała następująco: 28-28, 28-28, 28-29.

Michał Gerlecki vs Stepan Bozić
Pierwszy poważny test w karierze młodego polskiego pięściarza kategorii półciężkiej. Można powiedzieć, że na pewno zaliczony na dobrą ocenę, bo wygrana przed czasem (4 runda) z takim nazwiskiem, pomimo tego iż najlepsze lata ma on już zdecydowanie za sobą, idzie w świat.

Robert Parzęczewski vs Farouk Daku
Wrzało na ceremonii ważenia, w ringu jednak już tak gorąco nie było. Parzęczewski wygrał zdecydowanie, chociaż zabrakło trochę błysku. Jak sam mówi w następnych walkach powinno być lepiej. Pod koniec roku powinien zaboksować na dłuższym dystansie o jakiś pas/tytuł. Punktacja: 80-72, 80-72,80-73.

Ewa Brodnicka vs Gina Chamie
Również dla jedynej kobiety występującej na tej gali był to pojedynek weryfikujący dotychczasowe umiejętności. Ewa zdała test na mocną czwórkę. Pola wyprzedzała ataki bardziej doświadczonej rywalki dzięki czemu odniosła wysokie punktowe zwycięstwo (80-72, 79-73, 80-72) i zdobyła pas Międzynarodowej Mistrzyni Polski w wadze super lekkiej. Walka z imienniczą Piątkowską? Kibice cały czas czekają!

Mariusz Wach vs Gbenga Oluokun
Przed walką wielu kibiców narzekało, że pochodzący z Nigerii pięściarz nie będzie żadnym wyzwaniem dla Wikinga. No cóż, jeśli ktoś ocenia tylko pięściarzy na podstawie paru cyferek wyczytanych na portalu Boxrec, to z taką opinią nawet nie ma co dyskutować, tylko skwitować ją ironicznym uśmiechem. Gbenga to bardzo niewygodny pięściarz, umiejętnie walczący w defensywie (dobry balans, obrony barkiem, częste odchylenia-trudny do czystego trafienia). Toczył on walki z wieloma zawodnikami z czołówki wagi ciężkiej (Głazkow, Takam, Pulew, Charr) i mimo iż pojedynki przegrywał, to jest to zawodnik, który potrafi napsuć sporo krwi. I tak właśnie było tego wieczoru. Oluokun był naprawdę dobrze przygotowany, a 9 i 10 runda pokazała, że przyjechał tu po zapowiadane zwycięstwo i zrobił wszystko, aby dorwać i ustrzelić Wacha przed czasem. Po walce sporo osób mówiło, że Mariusz powinien więcej ‚siedzieć’ na tylnej nodze, żeby lepiej wykorzystywać swoje doskonałe warunki fizyczne. Może czas na lekcje u Pawła Kołodzieja, który pokaże mu jak używać nogi zakrocznej? 😉 Wszyscy też byli zgodni ( w tym sam Waszka), że Nigeryjczyk mieszkający w Niemczech był drugim najtrudniejszym jego rywalem w zawodowej karierze. Jak każdy pięściarz goszczący Polskę był on niesamowicie zadowolony ze sposobu, w jaki przyjmowali go kibice i bez dłuższego zastanowienia zadeklarował, że bardzo chętnie tu wróci przy najbliższej nadarzającej się okazji. Gwoli ścisłości punktacja wyglądała następująco: 97-93, 97-92, 98-94. Jeśli ktoś martwił się o zdrowie Mariusza i był zaniepokojony tym, że po walce on wyraźnie utykał, to nie ma powodów do obaw- było spowodowane to pęknięciem odcisku na stopie.

Co dalej?
Kolejna gala grupy Tymex Boxing Promotion planowana jest na 16 maja w Bydgoszczy, gdzie w walce wieczoru ma wystąpić Damian Jonak. Mariusz Grabowski wspominał także o możliwym terminie czerwcowym w bliżej nieokreślonej jeszcze lokalizacji. Rozmawiałem ostatnio z Patrykiem Szymańskim i nie krył on, że chętnie w takim terminie zaboksowałby on w kraju. Póki co przygotowuje się on do walki, która odbędzie się 26 marca. Podczas tej samej gali wystąpi również Kamil Łaszczyk. Dla Mariusza Wacha sobotnia walka miała być ostatnią na polskiej ziemi. Jak wiadomo, w boksie nie można być niczego pewnym, ale Mariusz Kołodziej w wywiadach mówił, że chciałby w drugiej połowie roku zorganizować wszystkim Polakom zgromadzonym w swojej stajni dużą galę za Oceanem- mówi się o Prudential Center lub mniejszej hali przy Madison Square Garden. Pozostaje nic innego jak czekać cierpliwie na rozwój wydarzeń i kibicować naszym chłopakom.

Na sam koniec tradycyjnie już porcja zdjęć oraz materiałów video:
PS. Na stronie tylkoboks.pl obszerna fotorelacja z gali. Przy okazji pozdrawiam prowadzącego ją Sebastiana. Mam nadzieję, że w Legionowie się spotkamy!

20150314_171651 20150314_191307 20150314_221713 20150314_224756 20150314_230946 20150314_231149 20150315_001027 20150315_002211 20150315_023723

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: